niedziela, 15 lipca 2012

Komplet "Miodowy "

                                                                        
                                                                      *   *   *


                                                                       *   *   *


                                                                          *   *   *

                                                                          
                                                                          *   *   *

                                    

                                         Komplet "Miodowy " powstał  dzięki eksperymentowi.
                        Było to tak:  kupiłam w Magrafie różne koraliki,w różnych kolorach
                        i kształtach. Zobaczymy,co się z nich da zrobić. Poleżały,poleżały,
                        nabrały mocy urzędowej i  pomyślałam w przerwie obszywania kaboszona
                        może te będą się nadawały do  szydełkowego sznura? Zabrałam się do 
                       nawlekania i do  szydełka!!!!  Zrobiłam  bransoletkę, stwierdziłam, że robi 
                       się  dobrze,więc do   roboty!!! Nawlekłam  resztę  i udziergałam  sznur
                       o długości  około 48 cm. Pomyślałam,że można je połączyć i będzie sznur
                       trochę inny niż dotąd , trochę dłuższy niż dotąd ,po prostu  ....inny.
                       Koraliki  Preciosa okazały się dobre,chociaż nierówne.Zapięcia magnesowe
                      w kolorze złota ....i już gotowe. Nie wiem jak Wam, ale mnie podoba się bardzo.


                                                                      *   *   *  


                            Witam  serdecznie  nowe obserwatorki , dziękuję za wszystkie wizyty
                                         i pozostawiane  miłe memu sercu komentarze.
                                                                  
                                                                        *   *   *

14 komentarzy:

  1. Ciekawa forma i kolorystyka :)

    Ja właśnie szydełkuję drugi już lariat z koralików preciosa (pierwszego jeszcze nie wykończyłam, bo końcówek odpowiednich brak) i przyznam szczerze, że na sznurze nawet dobrze wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny komplet,taki 2 w 1:) Wcale nie widać,że koraliki są krzywe.Czy to są te sprzedawane na sznury?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za komentarze.
    Arkadio! te koraliki były w końcówkach kolekcji,ale sprawdziłam są teraz w sprzedaży w Magrafie ,pod numerem 13429 ,rurki .Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie się komponują, i ten pomysł połączenia w jedną całość - bardzo ciekawy :-) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam te koraliki :) sama zrobiłam podobny sznur z tych koralików :) piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście z miodu spadziowego-ten kolor- bo właśnie on taki ciemny.
    Bardzo dobry komplet wyszedł- może być naszyjnik i bransoletka, a może też być taki fikuśny naszyjnik. W naszyjniku robionym tą techniką wyglądają dobrze, ale do haftu to już nie za bardzo, bo są nierówne.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne!! Spięte razem wyglądają rewelacyjne. Te zdjęcia płasko leżących naszyjnika i bransoletki wyglądają jak wężowa skóra, ta połyskliwa, nierówna faktura. Znakomite.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny komplet. pozdrawiam cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny komplet i jak zwykle dopracowany do ostatniego detalu.Pozdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szuper jól néz ki, nagyon tetszik!!!
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wielkie Wam dzięki za cudowne komentarze, dają mi niemałego kopa do dalszej pracy!!!

    OdpowiedzUsuń