piątek, 18 sierpnia 2017

Zachciało mi się koralików....









                    
                                              W trakcie pracy.......

                                                                         *   *   *

wtorek, 15 sierpnia 2017

Recykling love......










                                      Najdłuższy naszyjnik jaki do tej pory zrobiłam.
                                      Przeglądając Pinterest natknęłam się na naszyjniki tej
                                      właśnie długości, prawie do pępka..... Taki też umyśliłam
                                      dla siebie, używając tych materiałów,jakie znalazłam w swoim
                                      tzw "archiwum". Wyszło , co wyszło, ale mnie się podoba .
                                       I dynda koło pępka, co bawi mnie najbardziej !!!!
         
                                                                    *   *   *

                                       Wciąż coś wygrzebuję z archiwum  , pruję , poprawiam,
                                       zmieniam , dodaję lub ujmuję , bo ręce muszą wciąż coś 
                                      działać , a głowa kombinuje i kombinuje.  
                                      To już kiedyś było , inaczej , ale było i ktoś może to kojarzy,
                                      ale dzisiaj dodałam  żółte koraliki i inny łańcuch , i znowu
                                      mam coś nowego.
                                                   
                                                                     

                                                                       *   *   *

                                        cyt. " Zacznij tam , gdzie jesteś.
                                                               Użyj tego , co masz .
                                                                               Zrób, to , co możesz......"
                                                                                                       Artur Ashe

                                                                      *   *   *

niedziela, 13 sierpnia 2017

Koralowe love......




                                Termin"składaki" jak najbardziej pasuje do tej biżuterii.
                                Klamerka do paska ,rozbrojona ,kółka ze starych korali,
                                łańcuch zdobyty w niewiadomym już dzisiaj miejscu .
                                No i korale, kolor niemalże neonowy, ale do letniej kreacji
                                jak najbardziej pasujący. Do kompletu kolczyki .
                                To nie koniec ,będzie coś jeszcze,ale niestety dzisiaj jeszcze
                                nie wiem, co ,bo realizuję pomysły na bieżąco , na tak 
                                zwanego "spontana". Najprawdopodobniej będzie to koral i srebro,
                                ale co będzie, zobaczymy. W tak zwanym międzyczasie,
                                będzie coś ciekawego ,co stworzyłam dla siebie na wakacyjne
                                spacery z  Rodziną.

                                                                        *   *   *
                               

                                Pozdrawiam wszystkich odwiedzających ,bez względu
                               na to,czy zostawili jakiś ślad swoich odwiedzin, czy nie.

                                                                        *   *   *

                       cyt." Nie musisz być  doskonały , aby  inspirować innych.
                 Inspiruj ich tym , jak radzisz sobie ze swoimi niedoskonałościami...." 

                                                                    *   *   *

piątek, 11 sierpnia 2017

Metalowe love....

                                   
                               
                              Wisiorek z filigranem , siatką miedzianą  i aluminiowym łańcuchem.....


                                     Szeroka , skórzana bransoleta i mosiężny filigran.


                          Połowa zapięcia,połowa filigranu, łańcuszki i wisiorek gotowy.


                                                 Ostatnie już  szkło z Afganistanu.


                                  Bransoletki przygotowane na spotkanie koleżanek z lat szkolnych.

                                                                      *   *   *

wtorek, 8 sierpnia 2017

Szkło z Afganistanu......

Nie tylko kamienie "napotkane " na mojej drodze
są początkiem przecudnej przygody z koralikami ,
szkło  również stanowi piękny , tajemniczy  początek....
Spotkałam w Skarbach Natury  szkło z Afganistanu  i natychmiast
oczarowały mnie te  cudne niebiesko -zielone  kawałki.
Długo zastanawiałam się , czy kupić, jak je ubiorę, nie byłam pewna...
Zaglądałam , podziwiałam , aż wreszcie  zapytałam wujka google
co  o tym  moim pomyśle sądzi.  Jego odpowiedź była jednoznaczna:
bierz i rób !!!!!    Znalazłam przy okazji  blog http://katanina-art.blogspot.com/ ,












gdzie zobaczyłam  prace , w których użyto szkła afgańskiego. Zajrzyjcie tam ,  bo warto , zobaczycie piękną biżuterię.
Tam doczytałam ,że to jest antyczne szkło sprzed 2000 lat , 
i  tu  pozwoliłam sobie
na skopiowanie tej informacji, mam nadzieję,że KATANINA nie będzie miała
mi za złe ,że to uczyniłam bo nigdzie indziej  nic nie znalazłam :
cyt . "..szkło z czasów Cesarstwa Rzymskiego, niby to tylko szkło, jednak
ze względu na bardzo wysoką jakość i przejrzystość za dawnych czasów 
było uznawane za towar niezwykle luksusowy i stać na nie było jedynie
najzamożniejszych. Niesamowite jest jeszcze to, że wraz z upadkiem 
cesarstwa zapomniano sekret produkcji pięknego szkła.
Dopiero ok XIIw w Wenecji jego historia ponownie ruszyła, 
a rzemieślnicy zamknięci na wyspie Murano doskonalili technikę... 
Nie znaczy to, że przez cały ten czas ludzkość była zupełnie pozbawiona szkła, 
nadal je wyrabiano, chociażby używano szkła wulkanicznego, bo szkło to
przecież stopiony piasek, zapomniano jedynie tajniki jego produkcji, 
które za czasów starożytnych były na niezwykle zaawansowanym poziomie."
Nie wiem ,czy sprostałam zadaniu , ale proszę   zobaczcie jak te malutkie
kawałeczki  antycznego szkła  wyglądają  dzisiaj w mojej pracy.
 
                                                                 *   *   *

      cyt." Wszyscy jesteśmy ignorantami , ale nie wszyscy ignorują te same rzeczy..."
                                                                                                           Albert Einstein

                                                                 *   *   *



                                                                    *   *   *

sobota, 5 sierpnia 2017

Jaspis dendrytowy...









                                                                        *   *   *
                 cyt." Jak mawia stare chińskie przysłowie :
                                ... jak idziesz w górę, to się wszystkim kłaniaj , bo może
                                    będziesz wracał tą samą drogą......."       (temyśli.pl )                                                                                      
                                                                       *   *   *

                                                   

                                                                           *   *   *                                         

środa, 2 sierpnia 2017

Różowy kwarc ....i skórka




                                            Na razie jeszcze się bawię tą techniką.
                                           Faktem jest,że bez pewnych narzędzi moje
                                           poczynania nie dają oczekiwanych efektów.
                                          No cóż, pierwsze koty za płoty,jak mówi stare
                                          przysłowie pszczół, może kilka razy 
                                          jeszcze spróbuję,a później wrócę znów  do 
                                         moich koralików. Poniżej pokazałam w jaki  
                                         sposób wykończyłam tył wisiorka.                    







                                     W ramach tak zwanego "oddechu od koralików " 
                                      zrobiłam parę  biżutków  metalowych , wykorzystując
                                      do ich  zrobienia znalezione półfabrykaty w moim archiwum,
                                      a to siatka miedziana z dodatkiem taśmy cyrkoniowej,
                                      kawałki łańcuszków różnego  rodzaju, zapięcia, których
                                      do tej pory nie użyłam,bo nie miałam "pomysła ",
                                      złamany floral ,kryształki odzyskane z jakiegoś dziwnego ,
                                      chińskiego  naszyjnika ........

                                                                         *   *   *

                            Pozdrawiam  serdecznie, każdego, kto miał ochotę i czas
                                                             aby tu zajrzeć..
                                   
                                                                        *   *   *

                           
                                                                      *   *   *

                          

piątek, 28 lipca 2017

Agat bursztynowy ... i skóra

Drugi agat bursztynowy postanowiłam zrobić inaczej.
Zawsze lubiłam biżuterię za skóry , lub z dodatkiem skóry.
Nie jest to oczywiście szczyt moich marzeń,wykonanie
bez pomocy  narzędzi i innych potrzebnych do pracy ze skórą
"przyborów" jest bardzo prymitywne.  Być może jeszcze pokuszę
się na takie wykonanie ,może  uda mi się wykonać coś ciekawszego, 
wiem,że  trening czyni mistrza , a cierpliwość nie jest mi obcą  zaletą,
więc wszystko przede mną. To co udało mi się  stworzyć prezentuję poniżej:








                                                                          *   *  *
                                Już próbowałam pracować ze skórą , ale jak widać
                               efekt nie powala. To karneol z bursztynową sieczką.

  
                              cyt." Rozwój bywa bolesny. Zmiany  bywają bolesne.
                                      Nic jednak nie jest tak bolesne , jak tkwienie
                                       w miejscu , w którym jest ci niewygodnie..."    (   cytaty.pl )

                                                                      *   *   *

czwartek, 27 lipca 2017

Jaspis czarno-żółty....








                                                                         *   *   *

                           cyt. "Człowiek posiada wolność stania się  czym tylko zechce.
                                    Swoimi własnymi siłami może uczynić swoje życie
                                            wspaniałym   lub żałosnym...."

                                                                         *   *   *


                                                                      *   *   *

niedziela, 23 lipca 2017

Azuryt....


Miły Gościu , przyjrzyj się kamieniowi , i zamiast komentarza
napisz,z czym Ci się kojarzy .......






  Informacje  na temat azurytu tutaj:http://mockamieni.pl/azuryt/

                                                                       *   *   *

             cyt." Kiedy  codziennie spoglądasz w  lustro,
                                                  patrzysz w oczy człowieka,od którego 
                                                                          zależy całe Twoje życie ...."    

                                                                    *   *   *


                                                                   *   *   *

poniedziałek, 17 lipca 2017

Agat .....bursztynowy







                           Piękny,bursztynowy agat znaleziony wśród innych kamieni,
                          zachwycił mnie  wyjątkową  fakturą . Do tej pory były to gładkie
                          kamienie, szlifowane, inne matowe , jeszcze inne z druzami.
                          Ten wyjątkowo ma po jednej stronie  wżery , takie surowe wżery,
                          więc  postanowiłam dać mu możliwość noszenia go na dwie strony. 
                          Tak więc powstał prosty , wręcz surowy naszyjnik z dodatkiem
                          elementu mosiężnego, kulek szklanych  ,kulek  tygrysiego oka, 
                          pastylek riolitu.

                                                                      *   *   *

                     cyt."  Kto nie chce , kiedy może , 
                                        ten nie będzie mógł , kiedy będzie chciał..."    Winston Churchill