czwartek, 15 czerwca 2017

Larimar.....łzy morza

" Larimar jest bardzo rzadkim i wartościowym kamieniem szlachetnym. 
Tu na Dominikanie jest jedyne w świecie miejsce jego występowania.
 Miejsce odkrycia znajduje się w południowo-zachodniej części
 w górskim regionie oddalonym 7 km od Morza Karaibskiego,
 w okolicy Barahona i Baoruco. 
Wydobycie odbywa się prymitywnymi środkami, 
praca zaś odbywa się w ekstremalnie ciężkich warunkach
 i niebezpiecznych w wąskich korytarzach kopalń.


Przed laty znalazcy błękitnych kamieni przywieźli je jubilerowi w stolicy do oceny. 
Ten był tak   zachwycony delikatnym błękitem kamieni, że nazwał je Larimar.
             LARI  to zdrobnienie od imienia córki Larissy i  MAR po hiszpańsku morze. "

 informacja pochodzi z :
http://www.forum.dominicana.com.pl/larimar-lza-morza-dominikana-vt119.htm





Nieduży,trójkątny kamyk larimaru ,o grubości 1cm
został mi powierzony,aby wykonać
z niego wisiorek. Trochę trwało,zanim po wielu 
kombinacjach, przymiarkach powstał ten ,oto wisiorek.
Ze względu na jego grubość,musiałam wybrać takie
materiały,aby ukryć tę jego grubość. Do tego 
rewelacyjnie posłużyły mi koraliki FP 6 w kolorze
Crystal Glittery Silver Matted ,oraz koraliki Toho
Nickel.Wisiorek wykończony jest skórką, a zawieszony
na łańcuszku ze stali medycznej z dodatkiem FP 
i kryształków  w kolorze hematytu.......




                                Komplecik został oddany  właścicielce, z przyjemnością
                                muszę stwierdzić,że bardzo się podoba.

                                                                   *   *   *

                                             cyt." Ile dasz, tyle otrzymasz ,
                               czasem z najbardziej niespodziewanej strony..." Paulo Coelho


                                                                  *   *   *

                         Dziękuję  wszystkim za odwiedziny i zapraszam ponownie !!!

                                                                   *   *   *

 

niedziela, 11 czerwca 2017

Mokait....od nowa










                                  Ogólnie wiadomo,że co jakiś czas zmieniają nam się poglądy.
                                  To, co podobało się nam kilka lat temu, niekoniecznie podoba się
                                  dzisiaj.Tak jest i ze mną. Ten mokait był "nieco inny "niż  dzisiaj.
                                  Po dłuższym użytkowaniu , po prostu doszłam do wniosku,że
                                  przydałoby się coś w nim zmienić i tak według mojego stylu
                                  "obowiązującego " dzisiaj, powstał nowy wisior, który bardzo 
                                  mi się podoba, co nie znaczy,że za kilka lat nie zmieni swego wyglądu.
                                 
                                                                        *   *  *
                       cyt."   Informacja na szyldzie sklepu: 
                                 "Oferujemy trzy rodzaje usług : dobrze, szybko ,tanio !!!!!
                                   Można wybrać dowolne dwie :
                                -  dobrze i tanio     -     nie będzie szybko;
                                 - dobrze i szybko  -    nie będzie tanio ;      
                                 - szybko i tanio     -    nie będzie dobrze.
                                W związku z licznymi pytaniami  Klientów o rabat , informujmy,
                                 iż jest to  stolica Maroka........."           ( znalezione  w necie)

                                                                     *   *   *
                           Witam serdecznie , dziękuję za wizytę i  zapraszam ponownie
                                  bo jest to powód,dla którego chce się chcieć !!!!!!!!!!!! 

                                                                     *   *   *

                                 
                                                                     *   *   *


                                 
                                  
                                  

piątek, 2 czerwca 2017

"Macierzyństwo...."








                                                                    *   *   *
              


                               Dawno, dawno temu, na początku mojej drogi z koralikami
                           szklany kaboszon oprawiłam  koralikami , tak wtedy  uważałam,
                           jak mogłam najpiękniej. Jednak chyba nie włożyłam w jego
                           oprawienie całego serca , nie przepadam za kolorem czerwonym,
                           i wyszło tak jak wyszło. Tragedii nie było, ale  okazało się ,że
                           przez lata nikomu się nie podobał. Leżał więc zapomniany
                           w czeluściach mojego "archiwum" i czekał na lepsze czasy.
                           Teraz , postanowiłam dać mu drugą szansę i ubrać go tak, jak
                           powinnam go  ubrać od początku,jak przystało na tego rodzaju
                           biżuterię, czyli w  koraliki w kolorze starego złota i dodać mu
                           pewnego rodzaju powagi. Moim zdaniem ,dzisiaj zyskał  piękną
                           oprawę , nie ukrywam faktu,że i technika moich prac  poprawiła się,
                           zmieniłam kolorystykę i oczywiście użyłam tu innych koralików:
                           japońskich koralików Toho Treasure , Round 15.0 w kolorze  Bronze,
                           koralików Miyuki Square 1,8  w kolorze Matte Color Khaki Iris ,
                           oraz koralików Matubo 8.0 Matte Metallic Flax i wybiórczo tylko
                           kolor starego złota z  koralików Matubo 8.0 Matte Metallic Zinc Iris.
                           Tradycyjnie wisior jest wykończony  naturalną skórką w kolorze 
                           jasnego brązu.   
                           Opinię zostawiam Wam , moi drodzy "oglądacze ".

                                                                       *   *   *

                         cyt. " Zanim stwierdzisz u siebie depresję lub niską samoocenę,
                                  upewnij się wpierw , czy w rzeczywistości po prostu, 
                                  nie otaczasz się  dupkami....... "    
                                                                                             Sigmund  Freud

                                                                        *   *   *
                                   Dziękuję za  każdy pozostawiony tu komentarz, 
                                       życzę  dobrej nocy ........

                                                                        *   *   *