Zielone agaty
Zielona chryzokola
Turkus tybetański
Zrobiłam sobie przerwę w koralikowaniu, natomiast zabrałam się
do sprawdzenia zapasów moich kamieni. Co znalazłam , pokazuję.
Znalazłam trzy plastry zielonego agatu, kilka chryzokoli ,jeszcze mi
dwie zostały (pewnie będą malutkie wisiorki) no i oczywiście baryłki
turkusa tybetańskiego. Musiałam " coś " robić ,więc wymyśliłam
taką biżuterię.Jestem z niej bardzo zadowolona, ponieważ uwielbiam
biżuterię z naturalnych kamieni !! Jest dosyć ciężka,ale jestem osobą
o odpowiednich gabarytach,więc taka biżuteria mnie nie "złamie ".* * *
Jestem bardzo wdzięczna Wam kochane , za wspaniałe,
dodające mi otuchy słowa. Rzeczywiście krótki odpoczynek
od koralików zaowocował ......następnymi " dziełami " ,nie tylko
z kamieni ,ale również z koralików, co pokażę w następnym poście.
* * *