wtorek, 8 sierpnia 2017

Szkło z Afganistanu......

Nie tylko kamienie "napotkane " na mojej drodze
są początkiem przecudnej przygody z koralikami ,
szkło  również stanowi piękny , tajemniczy  początek....
Spotkałam w Skarbach Natury  szkło z Afganistanu  i natychmiast
oczarowały mnie te  cudne niebiesko -zielone  kawałki.
Długo zastanawiałam się , czy kupić, jak je ubiorę, nie byłam pewna...
Zaglądałam , podziwiałam , aż wreszcie  zapytałam wujka google
co  o tym  moim pomyśle sądzi.  Jego odpowiedź była jednoznaczna:
bierz i rób !!!!!    Znalazłam przy okazji  blog http://katanina-art.blogspot.com/ ,












gdzie zobaczyłam  prace , w których użyto szkła afgańskiego. Zajrzyjcie tam ,  bo warto , zobaczycie piękną biżuterię.
Tam doczytałam ,że to jest antyczne szkło sprzed 2000 lat , 
i  tu  pozwoliłam sobie
na skopiowanie tej informacji, mam nadzieję,że KATANINA nie będzie miała
mi za złe ,że to uczyniłam bo nigdzie indziej  nic nie znalazłam :
cyt . "..szkło z czasów Cesarstwa Rzymskiego, niby to tylko szkło, jednak
ze względu na bardzo wysoką jakość i przejrzystość za dawnych czasów 
było uznawane za towar niezwykle luksusowy i stać na nie było jedynie
najzamożniejszych. Niesamowite jest jeszcze to, że wraz z upadkiem 
cesarstwa zapomniano sekret produkcji pięknego szkła.
Dopiero ok XIIw w Wenecji jego historia ponownie ruszyła, 
a rzemieślnicy zamknięci na wyspie Murano doskonalili technikę... 
Nie znaczy to, że przez cały ten czas ludzkość była zupełnie pozbawiona szkła, 
nadal je wyrabiano, chociażby używano szkła wulkanicznego, bo szkło to
przecież stopiony piasek, zapomniano jedynie tajniki jego produkcji, 
które za czasów starożytnych były na niezwykle zaawansowanym poziomie."
Nie wiem ,czy sprostałam zadaniu , ale proszę   zobaczcie jak te malutkie
kawałeczki  antycznego szkła  wyglądają  dzisiaj w mojej pracy.
 
                                                                 *   *   *

      cyt." Wszyscy jesteśmy ignorantami , ale nie wszyscy ignorują te same rzeczy..."
                                                                                                           Albert Einstein

                                                                 *   *   *



                                                                    *   *   *

2 komentarze:

  1. Niby nic takiego. Kawałek szkła. A potrafi zafascynować i oczarować. Mnie też od dawna kusi to szkło z Afganistanu, ale wciąż boję się, że nie podołam jego oprawie. Ty swoje oprawiłaś w cudowny sposób :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jagoda, takiego naszyjnika jeszcze u Ciebie nie widziałam. Jest zupełnie inny. Rozwijasz się :)
    Do Skarbów Natury też lubię zaglądać :)
    Gosia

    OdpowiedzUsuń