" możesz stworzyć coś pięknego nawet z kamieni napotkanych na swej drodze..." J.W.Goethe
sobota, 17 listopada 2012
"Szklana pogoda "
* * *
* * *
Szklane kostki , szklane kryształowe koraliki , fp , Toho.
trochę czasu, trochę nerwów i już...... Efekt ?
Oceńcie sami !!!!
* * *
cyt. " żeby być szczęśliwym, dodawaj do tego, co masz,
i odejmuj od tego , czego pragniesz .... "
* * *
wtorek, 13 listopada 2012
Do wszystkich odwiedzających mnie ....
Ten post kieruję do Wszystkich Odwiedzających mnie , witam stałe obserwatorki,
witam bardzo serdecznie nowe obserwatorki, dziękuję za wizyty u mnie, dziękuję za
pozostawianie miłych memu sercu komentarzy,które motywują mnie do działania.
Dziękuję również za wyróżnienia, są one dla mnie bardzo miłe, ale muszę być
konsekwentna w swoich słowach. Wyłamując się od początku z utartych zasad
tej zabawy, muszę postępować zawsze uczciwie w stosunku do wszystkich blogerek,
bez względu na to o jakiej tematyce prowadzą swoje blogi. Oglądam wiele blogów,
podziwiam z otwartymi ustami Wasze piękne prace , komentuję i jak pisałam w poprzednich
postach nie jestem w stanie wyróżnić kilku z nich , twierdząc,że ten jest lepszy od tamtego.
DOCENIAM WSZYSTKIE WASZE BLOGI, podziwiam wszystkie prace, są dla mnie
inspiracją do działania. Nie chciałabym , aby któraś z Was poczuła się dotknięta brakiem
wyróżnienia z mojej strony. DZIĘKUJĘ za te , które mi zostały ofiarowane , ale wolę
pozostawiane komentarze, one są dla mnie najważniejsze.
* * *
Pragnę również w tym poście podziękować OLLYES Biżuteria Sutasz za piękny gest
w moją stronę. Nie wiem czym zasłużyłam sobie , ale jestem przeszczęśliwa, bo jedną
ze swoich prac nazwała moim imieniem. SERDECZNIE DZIĘKUJĘ , jest mi bardzo miło !!!!!!!!
* * *
Żeby nie było za bardzo poważnie, prezentuję następne super duo, to już nr III.
* * *
* * *
cyt. " przyjemność może opierać się na złudzeniu,
szczęście opiera się na rzeczywistości....."
Sebastien Roch Nicolas Chamfort
witam bardzo serdecznie nowe obserwatorki, dziękuję za wizyty u mnie, dziękuję za
pozostawianie miłych memu sercu komentarzy,które motywują mnie do działania.
Dziękuję również za wyróżnienia, są one dla mnie bardzo miłe, ale muszę być
konsekwentna w swoich słowach. Wyłamując się od początku z utartych zasad
tej zabawy, muszę postępować zawsze uczciwie w stosunku do wszystkich blogerek,
bez względu na to o jakiej tematyce prowadzą swoje blogi. Oglądam wiele blogów,
podziwiam z otwartymi ustami Wasze piękne prace , komentuję i jak pisałam w poprzednich
postach nie jestem w stanie wyróżnić kilku z nich , twierdząc,że ten jest lepszy od tamtego.
DOCENIAM WSZYSTKIE WASZE BLOGI, podziwiam wszystkie prace, są dla mnie
inspiracją do działania. Nie chciałabym , aby któraś z Was poczuła się dotknięta brakiem
wyróżnienia z mojej strony. DZIĘKUJĘ za te , które mi zostały ofiarowane , ale wolę
pozostawiane komentarze, one są dla mnie najważniejsze.
* * *
Pragnę również w tym poście podziękować OLLYES Biżuteria Sutasz za piękny gest
w moją stronę. Nie wiem czym zasłużyłam sobie , ale jestem przeszczęśliwa, bo jedną
ze swoich prac nazwała moim imieniem. SERDECZNIE DZIĘKUJĘ , jest mi bardzo miło !!!!!!!!
* * *
Żeby nie było za bardzo poważnie, prezentuję następne super duo, to już nr III.
* * *
* * *
cyt. " przyjemność może opierać się na złudzeniu,
szczęście opiera się na rzeczywistości....."
Sebastien Roch Nicolas Chamfort
sobota, 10 listopada 2012
Super duo do dzieła II
* * *
* * *
* * *
Bardzo wdzięczne są te koraliki super duo, fajnie się je plecie ,
pewnie uplotę jeszcze kilka , mając w swoim posiadaniu pięć kolorów.
* * *
Witam serdecznie, cieszę się ,że tu zaglądacie,
a dzisiaj szczególnie witam nowe obserwatorki.
Dziękuję Wam ,nie ma lepszej motywacji
do działania ,jak miłe komentarze !!!!!
* * *
cyt." jeśli kobieta jest szczęśliwa,
jest także piękna "
Sophia Loren
środa, 7 listopada 2012
Szmaragdowy eksperyment ....
* * *
Mój następny eksperyment. Jednak jak na schemacie ma być
kryształek bicone to tak ma być. Ja zamieniłam bicony na koraliki
fire polish , i efekt niestety jaki jest, każdy widzi. Jestem zdegustowana,
bo wyobrażałam sobie piękną bransoletkę, a tu tymczasem real
sprowadził mnie na ziemię. Wynik nieciekawy, bransoletka marszczy się,
na łączeniach załamuje się , kolory właściwie są super, a w gotowym wyrobie
straciły swój urok, nie mówiąc już o zdjęciach, które za nic nie chcą poprawić
wyglądu. Jako,że to pierwszy taki wzór, więc pozostaje mi tylko zamówić
takie materiały jakie powinny być i zrobić powtórkę.
* * *
cyt. " choremu wychodzi na zdrowie
radosna mina odwiedzającego "
Francisco de Rojas
* * *
poniedziałek, 5 listopada 2012
Szara kostka ....
* * *
* * *
* * *
Moje najnowsze dokonanie, to ta właśnie bransoletka z szarych ,
o tęczowej powłoce kostek szklanych , 4mm .
Wykorzystałam tu zapięcie, którego pochodzenia nie umiem
sobie przypomnieć, a uważam,że jest rewelacyjne do bransoletek.
Do kompletu dorobiłam na szybko takie oto kolczyki.
* * *
Witam serdecznie , cieszę się ,że jesteście.
* * *
sobota, 3 listopada 2012
Super duo do dzieła.....
* * *
* * *
Nareszcie dobrałam się do koralików super duo , jak do tej pory
plotłam kilka razy , ale niestety za każdym razem było nie tak.
Raz nici nie te, raz pomyłka we wzorze, to znowu tak się poplątało,
że musiałam spruć. Odłożyłam koraliki super duo na potem.
Z bloga Deborah Roberti załapałam wzór i jest, nareszcie ... !!!
Może będą jeszcze w innych kolorach ? Może będą inne, nie wiem,
czy załapię jakiś inny wzór ? Zobaczymy !!! Co by jednak nie mówić
z tej bransoletki po prostu jestem dumna.
* * *
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe wpisy .
* * *
piątek, 2 listopada 2012
Agat ,Terra Cotta i Bronze
* * *
* * *
* * *
* * *
* * *
Witam wszystkich serdecznie.
Od pewnego czasu piszę o kamykach znalezionych ,
kupionych , otrzymanych w prezencie......one wszystkie
są dla mnie równie cenne.Ten szary agacik, to znaleziony
w moich przepastnych "archiwach" wisiorek opleciony stalowym,
chyba drutem, imitującym srebro. Wyzwoliłam go i odłożyłam do
pudełka, aby nabrał " mocy urzędowej ". Jak zwykle nigdy nie
planuję co będę robić .Wzięłam kamyk do ręki ,a on uśmiechnął
się do mnie i poprosił " ubierz mnie ładnie ". Mówisz i masz !!!!
Ubranko uszyłam dla niego z koralików Toho w kolorach bronze,
terra cotta , hybrid opaque lavender picasso. Podszyłam go naturalną
skórką , na której złamałam cztery igiełki, sznur uplotłam ściegiem
herringbone na 4 koraliki . Tak powstał , uważam całkiem interesujący
naszyjnik. Teraz ,bez kokieterii dodam,że oczywiście nie jestem
zadowolona do końca z końcowego efektu.. Jak zwykle , zresztą.
Już kiedyś napisałam, a dzisiaj powtórzę, że jeśli coś się robi, nie trzeba
być w tym najlepszym, wystarczy,że się to kocha ....... a ja kocham to,
co robię . Zamieściłam tyle zdjęć , bo nie mogłam się zdecydować
które zostawić, a które usunąć , bo wyjątkowo cała sesja była
dosyć udana.
* * *
Subskrybuj:
Posty (Atom)