poniedziałek, 1 maja 2017

Krzemień pasiasty.....inaczej








                          Tak,to znowu krzemień pasiasty inaczej,czyli  tyłem do przodu.
                          Strona,która powinna cieszyć nasze oczy była tak beznadziejna,
                          a tył był taki jak widać,postanowiłam ,że tył będzie przodem.
                          Tradycyjnie  oprawa została poczyniona z koralików  Preciosa
                          w szarym kolorze, do tego koraliki Toho TT  białe , a do ozdobienia
                          użyłam koralikó Miyuki Matubo 8.0  Matte Metallic Zinc Iris ,ale
                          tylko wybrane  grafitowe.Tył jest podszyty syntetycznym zamszem ,
                          czego już od dawna nie robiłam i więcej nie będę.Moim skromnym 
                          zdaniem szyje się  nieciekawie i efekt jest mierny. Łańcuszek ze stali
                          chirurgicznej i oponki szarego agatu dopełniają całości.

                                                                         *   *   *

                                cyt." Pewnego dnia ludzie,którzy w  Ciebie nie wierzyli
                                            będą opowiadać  ,jak Cię poznali....... "       (te myśli.pl)

                                                                           *   *   *

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawy efekt dzięki takiemu zabiegowi. Wygląda jak kamea. Super. Bardzo podobają mi się twoje prace. Chcesz sprawdzić co ja robię? zapraszam iluveart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń