sobota, 10 września 2016

Różowy nieznajomy......

A może "różowa nieznajoma"? 
Dzisiaj nie będzie  opowieści o kamyku, o jego cudownych
walorach, o uzdrawianiu czy ratowaniu człeka od "złego".
Nieznajomy zawitał u mnie niedawno, a że  zachwycił mnie
niespotykanie , został nabyty nawet bez wnikania w jego 
pochodzenie czy "imię". Być może ktoś  znający się na 
kamieniach ,zajrzy tutaj i powie"o, wa, to awenturyn" na przykład.
Przyjdzie mi się z nim zgodzić, bo ja niestety nie znam się ,
żeby jednym słowem stwierdzić co to jeden, ten mój "nieznajomy".
Bez zbędnego  wreszcie gadania, przedstawiam go: 

                                                                        









      
                           Tradycyjnie użyłam mosiężnych dodatków, a to piękny floral,
                           kulki agatu w kolorze pudrowego różu , koralikow FP Spaghetti
                           w kolorze s.Topaz  Celsian ,oraz FP Apollo Gold , oraz oponki
                           agatu w ciemniejszym kolorze.

                                                                   *   *   *

             cyt." Nie trzeba być bogaczem, by ofiarować coś cennego drugiemu człowiekowi.
                                     Można podarować mu odrobinę swego czasu i uwagi......."
       
                                                                       *   *   *

                           Dziękuję serdecznie za  każdą odrobinę czasu i uwagi
                                                         ofiarowaną mi przez  Was .

                                                                      
                                                                      *   *   *

2 komentarze:

  1. Pięknie ubrałaś tą "nieznajomą" i towarzystwo ma super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. PRześliczny. A kształt kamienia bardoz niespotykany! Już zadroszczę Kobiecie, która kiedyś będzie jego Panią!

    OdpowiedzUsuń