piątek, 26 lipca 2013

Znowu mosiądz....

Ostatnio szalenie przypadły mi do gustu koraliki,
tudzież półfabrykaty w kolorze mosiądzu, starego
złota i miedzi.  Ganiam po różnych  "składach"
i kombinuję , co mi się może przydać , z czego można coś zrobić.
Ostatnio wpadł mi w ręce  donut  akrylowy
w kolorze  beżu i czerni. Poszperałam  jeszcze
trochę i znalazłam  mosiężny guzik , który nakleiłam
na w/wym donut , dołożyłam do tego jeszcze koraliki
Toho w kolorach gold lustered dark chocolate bronze ,
antique bronze,  do tego z  czeluści mojego "archiwum"
dobyłam krawatkę , połączyłam to w całość , podszyłam
syntetyczną skórką i  dodałam łańcuszek w odpowiednim
kolorze,  i mam .....medal , który sama sobie dałam za
wytrwałość w szukaniu  czegoś nowego.


                                                                     *   *   *


                                                                     *   *   *

 
                                                                      *   *   *

                                      Pozdrawiam wszystkich  serdecznie i zapraszam
                                                            do komentowania.
                                    
                                                                    *   *   *

13 komentarzy:

  1. Medal za wytrwałość się Tobie na pewno należy. A całość wyszła pięknie i ciekawie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. medal za pomysłowość Tobie nadaję ;) piękne to bardzo..bardzo

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękny! Prezenty wręcz należy sobie robić.
    Mam niedyskretne pytanie: gdzie można nabyć taką "tłustą" żmijkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj , Arterio! Takie łańcuszki bywają w sklepie internetowym Unikatart. Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za komentarz!!!

      Usuń
  4. Bardzo udane połączenie, ładnie to wszystko razem wyszło. A ta krawatka to taka kropka nad "i". Ja też ostatnio bywam u Florentyny, ma dużo ciekawych drobiazgów.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To się nazywa kreatywność:) piękny guzik wyszperałaś

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy się patrzy na oprawę i zaraz potem na łańcuszek ma się wrażenie, że ten ostatni sama zrobiłaś! Zaczęłam się nawet zastanawiać, jak to pokombinować! A do tego ta krawatka! Majstersztyk!!! Całość przepiękna! Pozdrawiam cieplutko:) Dzięki za wytrwały "doping" na FB:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy i piękny medal - zasłużyłaś na niego na 200% :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dawno mnie nie było tutaj a tu takie cuda :) pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyszło bardzo ciekawe połączenie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest przecudny - faktycznie, medal jak się patrzy! Wszystko idealnie, guzik, koraliki, "zeberkowy" akrylowy donut, no po prostu szczęka mi opadła. Cudo cudo cudo! :)

    OdpowiedzUsuń