niedziela, 23 marca 2014

Kyanit......


Kyanit jest „kamieniem dyplomacji”. Doskonały dla osób,
 które w życiu zawodowym zajmują się negocjacjami warunków
 współpracy, prezentacjami projektów, spotkaniami z wysoko
 postawionymi przedstawicielami różnych instytucji i wszelkimi sytuacjami, 
w których zasadniczo liczą się: szeroka wiedza, elokwencja, siła perswazji
 oraz umiejętność oczarowania „słuchaczy” swoją osobą czy oryginalnym
 pomysłem na projekt.

 Kyanit to kamień, który rozwija w nas umiejętność widzenia i rozumienia
zdarzeń takimi, jakie w rzeczywistości są, bez wyolbrzymiania lub
 pomniejszania ich wagi albo ich błędnych interpretacji
 (co jest dość częstą praktyką stosowaną przez ludzi w sytuacji braku poczucia bezpieczeństwa). Inteligentna intuicja oraz realistyczna wyobraźnia to dwie cechy,
 które mogą być niezwykle pomocne przy działaniach o wysokim
 stopniu ryzyka i mających duże znaczenie dla przyszłości przedsięwzięcia.

Kyanit wg medycyny niekonwencjonalnej:


•    Regeneruje system nerwowy, stymuluje pracę mózgu.
•    Ułatwia koncentrację, rozumienie i zapamiętanie nowego materiału do nauki
•    Regeneruje zmęczony umysł, usuwa zmęczenie.
•    Reguluje pracę tarczycy, wspiera leczenie stanów zapalnych, reguluje ciśnienie.
•    Stosowany w przypadkach zaburzeń nerwowych, przy epilepsji, autyzmie, 

      po wstrząśnieniach mózgu,   udarze lub zapaleniu opon mózgowych.
•    Pomaga w zwalczaniu bólów głowy, alergii, astmy.

 ( informacje pozyskane z "Pasion" ( awake your beauty) )
  
                                                                   *   *   *
                          Mały kaboszonik kyanitu został  otoczony koralikami Toho
                          w kolorze nickel , koralikami Tila w tymże kolorze ,
                          fire polish w nieznanym mi kolorze , ozdobiony jest  perełką 
                          a podszyty jest syntetyczna skórką w kolorze granatowym.

                                                                     *   *   *

    
                                                                        *   *   *


                                                                      *   *   *

19 komentarzy:

  1. Piekny kyanit,swietna oprawa-doskonala prezencja w bardzo harmonicznych kolorach.
    -Usciski-
    -Halinka-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, dziękuję, staram się aby wszystko grało !!!
      Pozdrawiam serdecznie !!!

      Usuń
  2. Cudny wisior, a poza tym ma ciekawy kształt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Galerio61, dziękuję za miłe słowa. Jeśli idzie o kształt, to nie chciałam aby wisior miał typowy kształt kamienia, czyli owal. Wydaje mi się ,że jet ciekawszy .Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Ależ on piękny..niezwykle...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludkasz, dziękuję , ale niezwykłemu kamykowi niewiele potrzeba.
      Pozdrawiam ciepło !!!

      Usuń
  4. Pięknie oprawiony bardzo ładny kamień.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, bardzo mi miło ,że podoba Ci się ten kamyczek i jego oprawa.
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  5. Cudowny jest ten kamień - ma nieziemski kolor :) I wspaniałą mu stworzyłaś oprawę - wygląda elegancko, dostojnie i ze smakiem. Granat i srebro to bardzo udane połączenie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różany Kąciku, dziękuję, masz rację granat i srebro to udane połączenie.
      Miłego :)

      Usuń
  6. Jak zwykle czysta elegancja i szyk ! Widzę też, że i Tobie do gustu przypadły łańcuszki ażurowe (czy jak je tam nazywają....)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nitko, dzięki za miłe memu ego słowa. Jeśli idzie o łańcuszki, to rzeczywiście
      mam ich dość sporo, uważam ,że nie zawsze pasuje upleciony sznur.
      Staram się,żeby sznur nie odwracał uwagi od wisiora (kamienia ).
      Pozdrawiam serdecznie !!!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Arkadiuszu, bardzo sobie cenię Twoje opinie, cieszę się ,że Ci się podobają moje prace. Pozdrawiam Cię serdecznie !!!

      Usuń
  8. Wspaniały wisior ! Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyto, jestem Ci wdzięczna za odwiedziny i miłe słowa !!!
      Pozdrawiam Cię ciepło !!!

      Usuń
  9. Jak zawsze cudowny wisior, szaro-niebieska kolorystyka, moja ulubiona.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, dla mnie szaro-niebieski to zestaw bardzo rzadko używany , ale ten wisiorek też mi się bardzo podoba.Dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały kamień we wspaniałej, jak to u Ciebie, i niebanalnej oprawie :)

    OdpowiedzUsuń